Dziś jest sobota, 18 listopada 2017 . Od początku roku upłynęło: 321 dni.

Gimnazjum Dla Dorosłych    |   Gimnazjalne Centrum Informacji    |  KASSK   |   Poczta    |    Portal Edukacyjny

Hasło dla Ciebie: "Pierwsze Prawo Socjo-Genetyki: Celibat nie jest dziedziczny."

Aktualności
Archiwum
Ciekawe strony
Cyfrowa szkoła
Dziennik lekcyjny
ECDL
Galeria zdjęć
Gazetka
Kadra
Kalendarz
Kluby
Komunikaty
Koncepcja pracy
Kontakt
Laureaci
Najlepsi absolwenci
Nasz Patron
Nasza oferta
Pasaż sztuki
Plan lekcji
Przedmiotowe SO
Publikacje edukacyjne
Rada Rodziców
Regulaminy
Rekrutacja
UKS GimTom
Wstęp
Wyróżnienia i certyfikaty


 


Archiwum sprzed 1 września 2004 >>
Archiwum roku szkolnego 2004/2005 >>
Archiwum roku szkolnego 2005/2006 >>
Archiwum roku szkolnego 2006/2007 >>
Archiwum roku szkolnego 2007/2008 >>
Archiwum roku szkolnego 2008/2009 >>
Archiwum roku szkolnego 2009/2010 >>
Archiwum roku szkolnego 2010/2011 >>
Archiwum roku szkolnego 2011/2012 >>
Archiwum roku szkolnego 2012/2013 >>
Archiwum roku szkolnego 2013/2014 >>
Archiwum roku szkolnego 2014/2015 >>
Archiwum roku szkolnego 2015/2016 >>

Archiwum roku szkolnego 2016/2017


Drezno dawne i współczesne


25 października o godzinie 5.00 – 48 uczniów z klas: Ia, Ie i IId wraz z opiekunami (p. Arletą Stachowiak-Szymańską, p. Katarzyna Beyer, p. Danutą Kaczmarek oraz p. Arletą Kucz) wyruszało w drogę do barokowej Florencji nad Łabą, czyli do Drezna. Położona nad rzeką Łabą stolica Saksonii, uważana jest za jedno z najpiękniejszych barokowych miast Europy. Pełni rolę gospodarczego i kulturalnego centrum. Znajduje się tu wiele zabytków, z których większa część została po bombardowaniach alianckich podczas II wojny światowej zupełnie zniszczona, ale w latach późniejszych w części lub nawet w całości odbudowana.

Zwiedzanie rozpoczęliśmy od… mleczarnii. Dresdner Molkerei Gebrüder Pfund to założona w 1880 roku najpiękniejsza mleczarnia na świecie. Sklep w 1998 roku został wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa w kategorii: „najpiękniejsza mleczarnia świata”. Znajduje się ona przy ulicy Bautzner Strasse 79/81. Założyciel Paul Pfund, gdy przeniósł się z żoną Matyldą do Drezna miał 6 krów. Postanowił sprzedawać ludziom świeże mleko, a dojenie odbywało się w witrynie sklepowej tak, aby klienci mogli obserwować cały proces. Posiadanie krów na miejscu było dużym atutem sklepu, ponieważ konkurencja transportowała mleko ze wsi, a z powodu braku warunków chłodniczych często docierało ono do sklepów już zepsute. Sklep swój niepowtarzalny wygląd zawdzięcza ozdobnym, ręcznie malowanym kaflom Villeroy & Boch, które pokrywają ściany, podłogi i sufity. Pomieszczenia wydają się większe i piękniejsze dzięki ogromnym lustrom. Ciekawostką jest również znajdująca się w sklepie fontanna, z której kiedyś klienci mogli napić się mleka. Dziś w sklepie oprócz mleka można kupić różnego rodzaju przetwory mleczne, a także kosmetyki na bazie mleka, słodycze, pocztówki i pamiątki.

Tuż obok Mleczarnii Pfundów mieści się „Musztardownia”, czyli malutki sklepik z musztardami wszelakich smaków i kolorów. Można tam było wszystkie wyroby do woli degustować na małych opłatkach np. musztardy: z mango, chilli, z imbirem, śliwkową, gruszkową, truflową, piwną i wiele, wiele innych. Wrażenie robiła musztarda trabantowa, w kolorze pięknego turkusu.

Następnie udaliśmy się do Niemieckiego Muzeum Higieny (Deutsches Hygiene-Museum). Wszyscy byliśmy bardzo ciekawi, co się kryje pod tą tajemnicza nazwą. Według koncepcji z 1991 roku postrzegane jest ono jako uniwersalne muzeum o człowieku. Niezwykle ciekawe jest to, że mogliśmy wszystkiego dotknąć, doświadczyć, czy posłuchać. Całość zbiorów podzielona jest na kategorie: „Szklany człowiek”, „Życie i śmierć”, „Jedzenie i picie”, „Seksualność człowieka”, „Pamięć-myślenie-uczenie się”, „Ruch, skóra i włosy”. Zaskoczeniem była wystawa na temat historii medycyny. Mogliśmy zobaczyć stare krzesła do rodzenia dzieci, sprzęt operacyjny, walizkę lekarską z całym wyposażeniem, ogromne strzykawki i wielkie tabletki. Kolejna wystawa przedstawia okres życia człowieka od połączenia komórek, przez rozwój płodu w łonie matki, poród, rozwój niemowląt, dojrzewanie i to, jak zmienia się nasze ciało, kiedy się starzejemy. Żeby pouczyć się jak staruszek, każdy odwiedzający muzeum mógł założyć specjalny strój, który blokował ruchy ciała i sprawiał, że ruszanie się wymagało ogromnego wysiłku. Mieliśmy też okazję podziwiać stary sprzęt do pielęgnacji ciała i włosów. Zobaczyliśmy jak dbano kiedyś o higienę i wykonaliśmy wiele ciekawych doświadczeń.

Następnym punktem naszego programu był zespół pałacowy – Zwinger, dawna siedziba Wettinów. Aby do niego dotrzeć, musieliśmy zafundować sobie długi spacer zabytkowymi uliczkami Drezna. Ale było warto… Po drodze zobaczyliśmy Kościół Marii Panny (Frauenkirche). Jest to „perełka” i jeden z najważniejszych zabytków Drezna. Kościół był niemal doszczętnie zrujnowany w czasie nalotów dywanowych na miasto podczas II wojny światowej, a jego ruiny straszyły ku przestrodze jeszcze przez wiele lat po wojnie. W końcu sami mieszkańcy Drezna zabrali się za odbudowę, a efekt starań jest fantastyczny. Do dziś tuż obok odbudowanej świątyni stoi jeszcze fragment zniszczonego zabytku- dla porównania i na pamiątkę.

Dalej udaliśmy się na spacer wzdłuż rzeki Łaby - tarasami Brühla, obejrzeliśmy Katedrę Drezdeńską (Hofkirche) - największą budowlę sakralną w Saksonii. Kościół został zbudowany w latach 1739-1754, ale w czasie wojny został zbombardowany. Niektóre dzieła zostały uratowane, między innymi organy. Natychmiast po wojnie Katedra została odbudowana, a o okropnościach tego okresu przypomina „Pięta” z miśnieńskiej porcelany, umieszczona w Kaplicy Pamięci. W tym pięknym, barokowym kościele katolickim znajduje się krypta Wettynów, w której spoczywają szczątki dawnych władców Saksonii oraz członków ich rodzin. W krypcie umieszczono także urnę z sercem Augusta II Mocnego, którego ciało spoczywa w Polsce na Wawelu. Obok Katedry Drezdeńskiej znajduje się na Plac Teatralny z pomnikiem króla Johanna. Pomnik stoi przed Operą Sempera (Semperoper) - jednego z piękniejszych budynków operowych na świecie. Po drodze podziwialiśmy jeszcze Orszak Książąt, czyli Fürstenzug. Jest to mozaika zdobiąca zewnętrzny mur okalający przyzamkowy dziedziniec turniejowy, pełniący niegdyś także funkcję stajni. Orszak książąt to prawdziwe arcydzieło, przedstawiające dzieje dynastii stworzone przez artystów z 24 tys. porcelanowych płytek, wykonanych ręcznie w miśnieńskiej manufakturze. Na obrazie przedstawieni zostali wszyscy wettyńscy władcy, włączając oczywiście Augusta II Mocnego i jego syna. Zobaczyliśmy herb Augusta, przedstawiającego polskiego orła białego. Pochód Książąt cudem uniknął zniszczenia podczas bombardowania miasta w 1945 roku.

Zwiedzanie zakończyliśmy na kolejnej „perełce sztuki barokowej”, czyli Zwingerze. Jego dziedzińce i tarasy oraz wspaniałe fontanny naprawdę nas zachwyciły. Wnętrza pałacu kryją natomiast: Galerię Starych Mistrzów, jeden z najcenniejszych na świecie zbiorów dzieł sztuki, salon przyrządów matematyczno-fizycznych, który zrobił na nas ogromne wrażenie oraz wyjątkową Kolekcję Saskiej Porcelany, którą mieliśmy okazje podziwiać.

Na koniec po długim dniu pełnym atrakcji mogliśmy odpocząć, przekąsić co nieco w centrum handlowym i zrobić drobne zakupy. Oczywiście przy tej okazji byliśmy zmuszeni do wypróbowania i ćwiczenia swojej znajomości języka niemieckiego. Punktualnie o godz. 19.00 wyruszyliśmy w drogę powrotną do Nowego Tomyśla. Jesteśmy kolejną grupą uczniów z nowotomyskiego gimnazjum, która w Dreźnie spędziła kilkanaście godzin, ale tak jak nasi poprzednicy -uważamy, że i kilku dni byłoby za mało, aby dobrze poznać to miasto, jego historię, zabytki i interaktywne muzea. Mamy nadzieję, że w przyszłości jeszcze tu wrócimy…


Arleta Stachowiak Szymańska, 2016-11-04 19:42:29

Wszystkie informacje >>

Dziennik elektroniczny




Gimnazjum w Nowym Tomyślu - nasze filmy








Szkoła Bez Przemocy
Szkoła Ucząca Się